Ja i języki obce

Memrise, Duolingo, certyfikat EFSET – mój angielski w 2017 r.

Dlaczego opanowanie języka angielskiego na poziomie umożliwiającym pewną i poprawną komunikację w większości typowych sytuacji, zarówno w mowie, jak i w piśmie jest dla mnie takie ważne, a zarazem trudne?

Odpowiednia znajomość języka angielskiego ułatwia podróżowanie, rozszerza dostęp do wiedzy, a także zwiększa konkurencyjność na rynku pracy. To moje kluczowe powody, dla których inwestuję swój wolny czas w podniesienie kwalifikacji językowych.

Jak zaczynałem? Do jakiego etapu doszedłem?  Do czego zmierzam?

A1, A2, B1, B2, C1, C2 – co to takiego?

Tytułowe oznaczenia to kolejne poziomy biegłości językowej w skali Rady Europy (ang. Common European Framework of Reference), które można podzielić na trzy grupy:

W Europie właśnie ta skala jest powszechnie stosowana np. przez instytucje wydające certyfikaty językowe. Odpowiednie oznaczania wg tej skali można spotkać przy opisie poziomów lekcji, ćwiczeń gramatycznych, list słownictwa czy też testów. Zdobycie umiejętności z danego poziomu wymaga na ogół poświęcenia kilkuset godzin.

Dla każdej umiejętności, tj. mówienia, słuchania, czytania i pisania poziom wyznacza się odrębnie (np. można rozumieć teksty na poziomie B2, a mówić na poziomie A2).

Dla porównania jeden z najpopularniejszych egzaminów Cambridge English – First Certificate in English (FCE) to egzamin na poziomie B2. Egzamin gimnazjalny ma poziom A1/A2 w wersji standardowej i A2+/B1 w wersji rozszerzonej. Matura na poziomie podstawowym  to wg. klasyfikacji Rady Europy egzamin na poziomie B1/A2, z kolei matura w wariancie rozszerzonym odpowiada biegłości językowej na poziomie B2.

Więcej informacji na temat stopni znajomości języka można znaleźć w oficjalnym dokumencie Rady Europy na temat poziomów językowych.

2017 – na jakim poziomie ROZPOCZYNAM ROK?

Już dawno zrozumiałem, że tylko systematyczna praca daje językowe efekty – nie denerwuję się, że nie jestem jeszcze na takim poziomie który finalnie chciałbym osiągnąć  pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Cieszę się z widocznych postępów i z kojarzenia coraz większej ilości zwrotów. Przystępuję do testów językowych na kolejnych poziomach, a widząc wyniki czuję, że jestem na dobrej drodze.

Certyfikat A2 – styczeń 2017

Na początku tego roku dokonałem przeglądu tego co już potrafię. Tak się złożyło, że kończył mi się dwuletni abonament językowy w serwisie e-Tutor, w ramach którego miałem prawo przystąpienia do jednego wybranego egzaminu. Na początek wybrałem egzamin na poziomie A2:

thumbnail of Certyfikat A2 Lukasz_Steczniak 2017-01-20
Styczeń 2017 – certyfikat ze znajomości j. ang. na poziomie A2
Certyfikat B1 – luty 2017

Następnie w lutym br. przystąpiłem do autoadaptacyjnego testu EFSET (poziom i treść kolejnych zadań był na bieżąco dostosowywany do zademonstrowanych umiejętności). Ku swojemu pozytywnemu zaskoczeniu już teraz uzyskałem uśredniony wynik na poziomie B1 (czytanie zostało ocenione na poziomie B2, a słuchanie na poziomie A2):

EFSET
Luty 2017 – wg EFSET zmierzam w dobrym kierunku – B1

Kluczowe narzędzia: Memrise i Duolingo

Jestem pewien, że postęp był możliwy dlatego, że intensywnie korzystałem z dwóch serwisów: Memrise i Duolingo.

Wszelkie cyferki odnoszące się do ilości poznanych słówek, zwrotów czy też wykonanych powtórek oczywiście są dla mnie ogromną motywacją, ale nie są celem samym w sobie.

MEMRISE
Mój profil w Memrise z 7 lutego 2017 r. – zbliżam się do 20 tys. poznanych elementów i 20 mln punktów

2017 – co chcę osiągnąć?

Celem na ten rok jest opanowanie j. angielskiego na poziomie B1 we wszystkich czterech obszarach, tj. w odniesieniu do umiejętności mówienia, słuchania, czytania i pisania – osiągnięcie tzw. pierwszego poziomu samodzielności językowej.

Poziom B1 opisywany jest następująco: osoba posługująca się językiem na tym poziomie rozumie znaczenie głównych wątków przekazu zawartego w jasnych, standardowych wypowiedziach, które dotyczą znanych jej spraw i zdarzeń typowych dla pracy, szkoły, czasu wolnego itd. Potrafi radzić sobie z większością sytuacji komunikacyjnych, które mogą się zdarzyć podczas podróży w rejonie, gdzie mówi się danym językiem. Potrafi tworzyć proste, spójne wypowiedzi na tematy, które są jej znane lub które ją interesują. Potrafi opisywać doświadczenia, wydarzenia, marzenia, nadzieje i aspiracje, krótko uzasadniając bądź wyjaśniając swoje opinie i plany.

Chcę czuć, że rozumiem i że potrafię się bez problemu porozumieć, np. w podróży.

Przed końcem roku rozważam przystąpienie do egzaminu Cambridge PET.

W Memrise chcę zakończyć 14 8 otwartych kursów (37 43 już zakończyłem), osiągnąć 50 milionów punktów i przy okazji zdobyć drugą z najwyższych rang – Memperor.

Memrise
Odznaczenia przyznawane w Memrise

jak to było u mnie wcześniej…

Zbliżając się do końca myślę, że warto byłoby nakreślić tło. W mym rodzinnym domu nikt nie mówił w języku obcym. Moja edukacja w zakresie języków obcych rozpoczęła się dużo później niż bym chciał, bo dopiero w czwartej klasie szkoły podstawowej – pierwszym obcym językiem, który przyszło mi poznawać był język niemiecki. Mimo, że z tym językiem miałem do czynienia od podstawówki po studia (co ciekawe z niemieckiego zdałem maturę), to plony jakie dała ta kilkunastoletnia nauka są dla mnie niestety klasycznym przykładem klęski nieurodzaju.

Szczerze przyznaję, że języka niemieckiego nie lubiłem się uczyć – przynajmniej nie tymi metodami, które w tamtym czasie były dla mnie dostępne. Mimo, że struktury gramatyczne w tym języku uchodzą za bardzo uporządkowane to wcale mi to nie sprzyjało – do tego niekojarzące mi się z czymkolwiek słownictwo było dla mnie nie do zapamiętania. Niemiecki po prostu mi nie wchodził.

Gdy miałem 16 lat w szkole średniej obok języka niemieckiego pojawił się drugi język – angielski.  Jego nauka szła mi dużo sprawniej, jednak trwała stosunkowo krótko. Na studiach poszedłem za ciosem… znów towarzyszył mi niemiecki. Szczęście, że ten pozytywnie zaszczepiony język angielski kiedyś odżył. 🙂

…co się stało, że jest inaczej?

Po studiach próby nauczenia się języka obcego (angielskiego) to czas wzlotów i upadków – dużo słomianego zapału i jeszcze więcej poszukiwań skutecznych metod – ogólnie jest to zapewne świetny temat na osobny wpis…

Jednak jakby na to nie patrzeć najważniejsze jest to, że ostatecznie znalazłem dla siebie dobry sposób, korzystam z niego i krok po kroku przesuwam się do przodu. 🙂

Zakup samochodu, coraz bardziej odległe wyjazdy, przeloty – wszystko to spowodowało, że bardzo zgłodniałem – namacalnie zacząłem potrzebować języka. Bez jego znajomości było mi zwyczajnie niekomfortowo i źle. Nie lubię chodzić głodny, dlatego też zjadam coraz nowsze angielskie słówka i rosnę. 🙂

Kluczowe linki z wpisu:

  • Memrise – edukacyjna strona internetowa wykorzystująca fiszki w połączeniu z mnemotechnikami, dla zwiększenia łatwości i szybkości zapamiętywania. Służy głównie do nauki języków obcych, ale jest wykorzystywana również do zapamiętywania prostych informacji z innych dziedzin – dat, symboli, nazw itp;
  • Duolingo –  portal internetowy do nauki języków obcych opierający się na systemie grywalizacji, którego działanie zostało potwierdzone w niezależnych badaniach;
  • Certyfikaty językowe e-Tutor – sposób na potwierdzenie kwalifikacji uzyskanych podczas nauki w internetowej platformie edukacyjnej eTutor (certyfikacja zgodna ze skalą poziomów według Rady Europy);
  • EFSET – czyli EF Standard English Test, bezpłatne narzędzie zaprojektowane według tych samych standardów niezawodności i dokładności jak najlepsze standaryzowane testy języka angielskiego takie jak Cambridge English FCE, TEOFL czy IELTS.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz